Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 stycznia 2016

Złap stopa i przemieszczaj się za darmo!

Trudno o sposób podróżowania bardziej ekonomiczny niż autostop. Łapanie stopa nie kosztuje nic, a na dodatek może być niesamowitą przygodą. Czy autostop to nie zabytek z czasów PRL (musisz znać piosenkę Stanek „Autostop”!)? Czy nadal da się tak podróżować? Komu odpowiadać będzie taki sposób przemieszczania się? Już odpowiadam!


Opcja dla odważnych
Autostop nie jest dla każdego. Jeżeli chcesz szybko dotrzeć na miejsce i masz jasno wyznaczony plan – lepiej lecieć samolotem czy jechać autobusem. Jeżeli boisz się rozmawiać z obcymi ludźmi lub przeraża cię wizja kilkugodzinnego czekania na poboczu drogi – też możesz się rozczarować. Autostop spodoba się osobom spontanicznym, którym akurat nie spieszy się za bardzo, mają czas i nastrój na zawieranie nowych znajomości. Poza tym, żeby jeździć stopem, trzeba być raczej niezależnym i „ogarniętym” - inaczej można wpakować się w różnego rodzaju tarapaty.

Czy to działa?
Działa! Tak jak Stanek śpiewała kilkadziesiąt lat temu, tak jest i teraz. Wiele osób nadal podróżuje stopem, wielu kierowców nadal chętnie zabiera dodatkowych pasażerów. W gruncie rzeczy, obecnie mamy dużo narzędzi ułatwiających łapanie stopa, takich jak na przykład HitchWiki czy różnego rodzaju fora dla autostopowiczów.

Zalety podróżowania autostopem

O tym, że podróżowanie na stopa jest tanie, już pisałem. To jednak dopiero początek. Autostop jest sposobem na przeżycie niesamowitych przygód. Historie autostopowiczów zwykle są zupełnie niewiarygodne i słuchając ich masz wrażenie, jakbyś oglądał/a film czy czytała powieść. Poza tym, podróżując w ten sposób można poznać wielu ludzi, zazwyczaj niezwykle pomocnych i otwartych, bo tacy właśnie chętnie pomagają obcym podróżnikom stojącym przy drodze. Kierowcy dzielą się swoimi opowieściami, niejednokrotnie zapraszają pasażerów na różnego rodzaju kawy i ciasta, opowiadają o swoim kraju i kulturze – i tu mamy kolejną zaletę. Podróżując na stopa, możesz dowiedzieć się wiele o codziennym życiu ludzi mieszkających w odwiedzanym przez Ciebie kraju.  

sobota, 9 maja 2015

O tanich lotach nieco więcej...

Dwie notki temu opisywałem Wam całą ideę tanich lotów i wymieniłem kilka tanich linii lotniczych, z której najbardziej ekonomicznie jest korzystać. Jednak tym razem chciałbym Wam polecić kilka stron, dzięki którym takie tanie loty znajdziecie… Oczywistym jest bowiem, że przeglądanie wszystkich połączeń na stronach przewoźników jest po prostu niewygodne i czasochłonne. No chyba, że konkretnie wiemy kiedy i gdzie chcemy lecieć. Często jednak lecimy po prostu tam, gdzie jest najtaniej… Warto więc skorzystać wtedy z rad doświadczonych podróżników, bo skąd na pierwszy rzut oka mamy wiedzieć, czy Lizbona z Warszawy w dwie strony za 500 złotych to dobra, czy droga oferta?

Dlatego jeżeli szukamy tanich lotów, warto nawet codziennie zaglądać na znany portal podróżniczy o tanim lataniu czyli Fly4Free, który na bieżąco wstawia najciekawsze oferty z całego świata. Często pośród lotów za kilkaset złotych zagubi się jeden za kilkadziesiąt złotych i możemy mieć pewność, że taką ofertę wychwyci obsługa portalu i szybko o niej poinformuję. Minusy? Musimy być naprawdę szybcy i zdecydowani, bo najlepsze oferty często schodzą na przysłowiowym pniu nawet w kilka godzin.

Drugą stroną, którą mógłbym polecić jest portal Samolotemtaniej, który w chyba najbardziej przejrzysty sposób porównuje ceny lotów np. do Londynu czy nad morze i pokazuje, z jakich polskich miast, jakie linie lotnicze lecą w konkretne kierunki. Dorzucono do wyszukiwarki także loty z Berlina. Minusy? Nie znajdziecie tam lotów z międzylądowaniem, bo tak jak napisałem wyszukiwarka obsługuje tylko połączenia bezpośrednie z Polski (no i z tego ze stolicy Niemiec).


Samolot to dzisiaj często najtańszy środek lokomocji.


Ciekawie prezentuje się także wyszukiwarka Skyscanner, która wrzuca do jednego wszystkie loty wszystkich linii lotniczych także z międzylądowaniami, ale wielokrotnie zdarzyło mi się, że połykała ona niektóre wiadome mi opcje, na przykład na wspomnianej linii Warszawa – Portugalia, nigdy nie pokazała lotu z Warszawy do Eindhoven i potem z Eindhoven do Porto, choć wielokrotnie właśnie takie połączenie było tańsze niż na przykład przesiadka w Brukseli… a gdybyście nie mieli pieniędzy na europejskie wojaże, na pewno przyda się Wam pożyczka.

czwartek, 22 stycznia 2015

Tanie latanie


Może do najbardziej ekonomicznych podróży nie należy ta forma przemieszczania się niemniej jednak oszczędzić może nam mnóstwo czasu szczególnie jeżeli nie dysponujemy czasem wolnym. Mowa tu oczywiście o lataniu. Istnieje na rynku europejskim kilka firm przewozowych szczycących się i kuszących bardzo tanimi biletami lotniczymi. I tak przy fantastycznej ofercie już za kilkanaście złotych możemy przemierzyć w kilka godzin pół Europy. Tanie latanie oferują nam firmy przewozowe takie jak: Ryanair, Wizzair, AerLingus, Norwegian, easyJet i.t.d.  Tanimi liniami lotniczymi na pewno przemieścimy się szybko i tanio, ale… Dokładnie tanie bilety nie wynikają z niczego. A mianowicie należy zapomnieć o darmowych napojach czy przekąskach i oczywiście pogodzić się z klasą ekonomiczną. Za każde udogodnienie tzn. pierwszeństwo wejścia na pokład, miejsce z dodatkową przestrzenią na nogi czy walizkę w luku bagażowym płacimy dodatkowe opłaty. Więc jeśli chcemy zrobić to tanio musimy pożegnać się z wszystkimi wygodami. Ale w gruncie rzeczy nie chodzi nam o wygodę tylko o możliwość taniego i szybkiego pokonania dość znaczącej odległości pomiędzy miejscem A i B.
Dodatkowym atutem taniego latania jest to, iż z usług oferowanych przez tanie linie lotnicze korzysta mnóstwo osób nastawionych także na przygody, zwiedzanie i poznawanie nowych ludzi. Przecież podróżnika tak naprawdę czyni przysłowiowe 20 zł w portfelu i głowa pełna pomysłów. 
www.wikipedia.org

środa, 10 grudnia 2014

Couchsurfing

Stosunkowo niedawno dowiedziałem się przez przypadek w sumie od znajomych, że istnieje coś takiego jak Couchsurfing. Z rozmowy udało mi się dowiedzieć, że jest to portal poświęcony ludziom, którzy tak jak ja kochają podróże i chcą w jak najmniejszym kosztem zwiedzić świat. Okazało się bowiem, że za skorzystanie z kanapy nie trzeba płacić zupełnie nic, a profity wynikające z takiego spotkania są ogromne.
Oczywiście na początku należy założyć własne konto i w miarę możliwości udostępnić jak najwięcej informacji o sobie (oczywiście wszystko w ramach rozsądku). Warto na początku uczestniczyć w spotkaniach organizowanych przez użytkowników, nawet we własnym mieście w celu nawiązania znajomości i zgromadzenia informacji na podstawie doświadczeń osób, które korzystają z portalu od długiego czasu. Couchsurfing zarówno oferuje możliwość skorzystania z czyjejś kanapy. Jak i spędzenia czasu wolnego z różnymi ludźmi, których warunki nie zawsze pozwalają na przenocowanie nieznajomego w swoim domu, ale chętni są do oprowadzenia po mieście czy po prostu spędzenia miło czasu.
Należy jednak pamiętać, że dosyć istotną kwestią są referencje wystawiane przez innych użytkowników, ponieważ na jej podstawie budujemy zaufanie do naszej osoby. Im więcej spotykamy się z innymi użytkownikami tym lepiej dla nas, szczególnie jeżeli wybieramy się w daleką podróż i zamierzamy skorzystać z czyjejś kanapy.
Naprawdę polecam. Tylu ciekawych ludzi z niesamowitymi historiami chyba nie można spotkać na żadnym innym portalu.